Świętujemy z s. Ewą – Przełożona naszych Sióstr

Dziś świętowaliśmy imieniny Matki Generalnej Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Dzieci z grupy 5 – latków „Motylków”. Zaprezentowały tańce, złożyły życzenia i zaśpiewały piosenki. Jedna z nich była o Mamie wszystkich dzieci – Maryi, a druga o bł. Bolesławie Lament.

Na zakończenie Matka Ewa podziękowała dzieciom za przedstawienie, a personelowi, za trud włożony w pracę w przedszkolu.

Na zakończenie zostawiła cukierki dla wszystkich dzieci.

s. Brygida

Czytaj dalej

Rekrutacja uzupełniająca

Czytaj dalej

Czytaj dalej

Dzień Dziecka 2022

Dzień Dziecka u nas z małym wyprzedzeniem, ale już w październiku przewidzieliśmy, że wtedy będzie piękna pogoda, a 1 czerwca nie 🙂

Mogliśmy od samego śniadania, przez cały dzień wyhasać się na świeżym powietrzu Były zabawy z chustą Klanza, konkursy i zawody sprawnościowe i niezawodne na każdej dziecięcej imprezie dmuchańce. Było wspaniale.

Czytaj dalej

NATURA wzywa

Już widać koniec roku przedszkolnego, dni coraz cieplejsze, noce coraz krótsze, nic nam nie przeszkadza, niczego jeszcze nie pozamykano, czas więc na nasze doroczne wycieczki do agroturystyki. Wyjeżdżamy – bo nas WZYWA – sama NATURA.

We wtorek wybrały się dzieci młodsze, środa to inwazja w nature naszych starszaków.

Ogólnie, program podobny, ale stopień trudności dla starszaków nieco bardziej skomplikowany.

Po przyjeździe mała przekąska – świeże ciasto, a po niej czas na warsztaty przyrodnicze, tropienie mrówek i innych żyjątek w lesie, zabawy na statku i tyrolce, przejażdżka saniami 🙂 i na zakończenie kiełbaski z grilla.

I tak upłynął nam dzień, a właściwie dwa. Nie wszyscy jednak wrócili do przedszkola zadowoleni :(. BO nasze BIEDRONKI nie wróciły wcale.

Z najstarszą grupą zostaliśmy na nocowanko 🙂 Było atrakcyjnie i ciekawie, dla wszystkich, szczególnie dla opiekunów :).

Nazajutrz od razu do galopu, gimnastyka, warsztaty, a żeby zjeść obiad, to oczywiście trzeba go sobie zrobić. Zabawy w lesie też dawały nam wielką radość i nie zrażało nas, że nieco popadało. W sam raz tyle, aby spokojnie posiać ogórki, na kolejną mizerię, tym razem może na jesienną naszą wyprawę.

I dopiero trzeciego dnia wszyscy wrócili do Przedszkola szczęśliwi i zadowoleni.

Czytaj dalej