U naszej Mamy

Kolejny raz spotkaliśmy się rodzinnie u naszej mamy i opiekunki w Niepokalanowie. W ubiegłym roku pandemia pokrzyżowała nasze plany, ale tym razem się udało.

Przybył – kto chciał, z podziękowaniami za miniony rok i intencjami na przyszłość, a wszystkie złożyliśmy przez Maryję do stóp Jezusa podczas Mszy św.

Po niej był czas radosnego odpoczynku, dobrej zabawy i przede wszystkim wspólnego spotkania.